Spotyka Czerwony Kapturek w lesie wilka i wilk mówi: - Powiedz mi adres babci to Cię pocałuję tam gdzie jeszcze nikt Cię nie pocałował. Czerwony Kapturek odpowiada: - No to chyba w koszyk.


Jaś do Małgosi: - Trudno i darmo, musisz być moja. Małgosia do Jasia: - Trudno, bo trudno. Ale dlaczego darmo?


Przyjeżdża na stację benzynową krasnoludek swoim malutkim samochodzikiem i mówi: - Poproszę dwie kropelki benzyny. A na to sprzedawca: - I co, może jeszcze pierdnąć w oponki?


Małgosia mówi do Jasia: - Wczoraj widziałam w lesie krasnoludka, który stał na głowie i pił kozie mleko. Nie wydaje Ci się to dziwne? - To rzeczywiście dziwne, bo niby skąd w lesie wzięło się kozie mleko?


Bajka o Tytusie: Ty tu się nie wygłupiaj.


Idzie Jasiu i Małgosia przez las i Jasiu mówi: - Małgosiu, dam Ci Snickersa za pocałunek - No dobrze. Sytuacja powtarza się kilka razy. Doszli do końca lasu i Małgosia mówi: - Jasiu, zanim Ty mnie przelecisz, to ja cukrzycy dostanę.


Siedzi Jaś z Małgosią i wkłada jej rączkę pod spódniczkę. Mówi: - Co, miesiączkę mamy? - Nie, biegunkę.



Rybak złapał złotą rybkę, ale że to była bardzo młoda rybka to obiecała spełnić tylko jedno życzenie. Rybak myśli, myśli w końcu postanowił zrobić coś dla świata i mówi: - Chcę aby na całym świecie zapanował pokój. - Ale rybaku ja naprawdę jestem jeszcze mała więc wymyśl coś mniejszego, - To przynajmniej zrób tak aby w Jugosławii był pokój. - A ta Jugosławia to duża jest? - No nie wiem, przyniosę mapę. Rybak przyniósł mapę, rybka ogląda, ogląda i mówi: - Wiesz rybak to jednak za duża, daj coś mniejszego. Rybak wkurzył się: - To zrób przynajmniej, żeby moja żona była ładna, - To przyprowadź żonę. Rybak przyprowadził żonę, rybka patrzy, patrzy i mówi: - Rybak, a pokaż jeszcze na chwilę tę mapę.


Jaś pyta się Małgosi: - Małgosiu zrobimy dzidzię? - Nie, jestem jeszcze za młoda, może za parę lat. Małgosia i Jaś mają 14 lat i Jaś się pyta Małgosi: - A teraz zrobimy dzidzię? - Nie, jak będę miała 19 lat to może. Teraz mają po 19 lat i Jaś się pyta: - A teraz wreszcie zrobimy dzidzię? - No dobrze, poczekałeś zróbmy. Jaś łapie Małgosię za poliki, pociąga ją i mówi: - Dobra dzidzia.


Jaś i Małgosia trafili do domku Baby Jagi: - Jedno z was zjem na obiad. Daję wam możliwość wyboru, kto będzie posiłkiem - powiedziała czarownica. Dzieci się przestraszyły, po czym Małgosia powiedziała: - Jasiu, Ty jesteś pragnienie, a ja Sprite.
































































 
 
Design downloaded from free website templates.