Szczyt szczęścia Ładne nóżki Do poduszki. (Jan Sztaudynger)


Była w sam raz Na jeden raz. (Jan Sztaudynger)


Spokój sumienia Kiedy kobietę w własne łoże złożę, Spokojny jestem, że nie cudzołożę. (Jan Sztaudynger)


Przestroga gąsce Odpisz cnotę na straty, Gdy wejdziesz do mej chaty. (Jan Sztaudynger)



Postępek męski Postępek męski - Uśmiechem witać klęski. (Jan Sztaudynger)


Pomsta nieba O pomstę do nieba woła, Gdy on nic, choć ona goła. (Jan Sztaudynger)


Podział Tobie jej ręka, jej posag, jej wieniec, Dla mnie pozostał uśmiech i rumieniec. (Jan Sztaudynger)


Po męsku Chciałaś być moja duszą i ciałem. Ciało starczyło. Duszy nie chciałem. (Jan Sztaudynger)


Obwieszczenie Na buzi - plakat, Że w sercu - vacat. (Jan Sztaudynger)


Nitka i labirynty Rwie się wątła nitka cnoty W labiryntach ochoty. . . (Jan Sztaudynger)


Nocleg Cnota z okazją razem noc przespały, Cnoty nie było, kiedy rano wstały. (Jan Sztaudynger)


Nie zgnębi Nie zgnębi mnie byle przytyk, W dupie miejsce mam dla krytyk. . . (Jan Sztaudynger)


Nie z tobą Nie z tobą się żenię, Poślubiam me marzenie. . . (Jan Sztaudynger)


Najmilsza z zaliczek Najmilsza z zaliczek - Dziewczęcy policzek. (Jan Sztaudynger)


Najmilsza lektura Najmilsza chyba taka lektura: Wyczytać z oczu, że cię pragnie która. (Jan Sztaudynger)


Na pewnego krytyka Gryzł mnie, lecz tylko w pięty, Bo jako krytyk był niewyrośnięty, A ja się bałem noga moją ruszyć, By go jak muszli ślimaka nie skruszyć. (Jan Sztaudynger)



Mój pech Na tym polega mój pech, Że cnota mi śmierdzi, a pachnie grzech. (Jan Sztaudynger)


Mój ideał kobiety Innym odmawia wszystkiego, Mnie niczego. . . (Jan Sztaudynger)


Jestem taki Jestem taki, jak mnie Pan Bóg stworzył, No - trochem świństwa od siebie dołożył. (Jan Sztaudynger)


Jeden sakrament Jeden sakrament potrzebuje świadka, Bo to nie tylko sakrament, lecz wpadka. (Jan Sztaudynger) Jak już - to już Jak już grzeszyć, to ordynkiem: Myślą, mową i uczynkiem. (Jan Sztaudynger)


Gorycz fiaska Opłakiwałem gorycz fiaska, Zanim spostrzegłem, ze to łaska. (Jan Sztaudynger)


Doświadczenie Doświadczenie - to dar nieba Masz, gdy ci już nie trzeba. (Jan Sztaudynger)


Droga cnoty Śliska jest droga cnoty, Chodzić nią nie mam ochoty. (Jan Sztaudynger)


Fortuna Fortuna toczy się kołem, Pod kołem to pojąłem. (Jan Sztaudynger)


Dobrane małżeństwo Wybornie z sobą byliśmy dobrani, Ty do innego pana, ja do innej pani. (Jan Sztaudynger)



Cóż mi tam Cóż mi tam boskie najstraszniejsze gniewy, Bóg Adamowi raj wziął, nie wziął Ewy. (Jan Sztaudynger)


Cel uświęca środki W pogoni za ideałem Wszystkie świństwa popełniałem. (Jan Sztaudynger)


Cena świętości Była piękna, dobra, święta, Do dziś płacę alimenta. (Jan Sztaudynger)


Brak trzech O Brak okazji, odwagi, ochoty - Powody niejednej cnoty. (Jan Sztaudynger)


Boska komedia obywatela Dante Wiódł ją do czyśćca, wiódł ją do nieba, A nie do lóżka, tam gdzie potrzeba. (Jan Sztaudynger)


Bezpieczna Z taką nogą, z takim pyskiem Stu cnot mogła być siedliskiem. (Jan Sztaudynger)


Atrapa Nie taki diabeł ogoniasty, Jak by tego chciały niewiasty. (Jan Sztaudynger)


Bawidamek Im bardziej żonę własną nudzę, Tym lepiej bawię cudze. (Jan Sztaudynger)


Atak i obrona Atakował ją młodzieniec, A bronił jej rumieniec. (Jan Sztaudynger)


Astronomom i kochankom Niebo i miłą Bierze się siłą. (Jan Sztaudynger)


Apel Myjcie się, dziewczyny, Nie znacie dnia ani godziny. (Jan Sztaudynger)


Rzekł ktoś rzucając chudą żonę: - Kości zostały rzucone! (Jan Sztaudynger)


Nie zna. . . Nie zna imienia pana, A już randka rozbierana. (Jan Sztaudynger)


Tak wszyscy. . . Tak wszyscy ganią porubstwo i ruję, Nazwa okropna - ale jak smakuje. . . (Jan Sztaudynger)


Twoim imieniem się pieszczę, Gdyby tak tobą jeszcze? (Jan Sztaudynger)


Naga. . . Naga - to ona nie była wcale, Miała pończochy i korale! (Jan Sztaudynger)


Wstąpiłem na ciało Samo tego chciało. (Jan Sztaudynger)


Gdy młode dziewczę wzrokiem pieszczę Wierzcie, nie wierzcie W portkach się nie mieszczę. (Jan Sztaudynger)



Gdy sterczące widzę cycki Wpadam w nastrój poetycki (Jan Sztaudynger)


Mam niewątpliwą ochotę Na twą wątpliwą cnotę. (Jan Sztaudynger)


Do dzieła I majtki zdjęła. (Jan Sztaudynger)


Żona do męża Jeśli nie chcesz mojej zguby, Daj mi banknot, ale gruby. (Jan Sztaudynger)


Wersal Jeśli dzieci wyrabiamy, To ze względu na ich mamy. (Jan Sztaudynger)


Małe trudności Jak spodobać się bogdance, Gdy już ma się zęby w szklance? (Jan Sztaudynger)


Mędrzec Nawet o tym nie wiedział, Że ma na dupie przedział. (Jan Sztaudynger)


Z motywów staropolskich Przed Amorem nie skryjesz się z cnotą, Bo on skrzydlaty, ty zmykasz piechotą. (Jan Sztaudynger)


Z życia rośliny Najgorsze z upokorzeń, Kiedy nawala korzeń. (Jan Sztaudynger)


Zuzanna i starcy Dwaj starcy ujrzeli Zuzannę w kąpieli, Chcieli postraszyć, Ale czym nie mieli. . . (Jan Sztaudynger)


Zawsze to samo Już od czasów Adama, niestety, Bokiem mężczyznom wychodzą kobiety. (Jan Sztaudynger)


Dobra rada "Módl się i pracuj"- Radzą przyjacioły. To się inni obłowią, A ty będziesz goły. (Jan Sztaudynger)


Ludzkie marzenia Wielu ludzi o tym marzy, Aby wcale nie mieć twarzy. (Jan Sztaudynger)


Przestroga dla pyskaczy Nim język puścisz w taniec, Załóż na mordę. . . kaganiec. (Jan Sztaudynger)


Poznanie Wiatr halny ci sukienkę zarzucił na głowę I w ten sposób poznałem twą lepszą połowę. (Jan Sztaudynger)


Motto W góry, w góry miły bracie, Góra śmieci czeka na cie. (Jan Sztaudynger) Oj, dobry ci jest góral Oj, dobry ci jest góral, oj, pełno ma zalet, Oj, gówno by zeń było bez pracy góralek. (Jan Sztaudynger)


Ufortyfikowana Zanim ściągnę z góralki dziesiątą spódnicę, Cały mój zapał już idzie na nice. (Jan Sztaudynger)


Opinia krakowiaków o Zygmuncie na kolumnie Że Kraków miałeś w dupie, Za karę stoisz na słupie. (Jan Sztaudynger)


Modlitwa zbójnika Boże, bądź ślepy i głuchy, Idę do ładnej dziewuchy! (Jan Sztaudynger)


Krakowiaczek ci ja Krakowiaczek ci ja, Krakowiaczek żwawy, Tylko przemyśliwam, Jak zwiać do Warszawy. (Jan Sztaudynger)


Krakowska życzliwość Tu się jeży Nawet wieża przeciw wieży. (Jan Sztaudynger)


Mądry Mądry nawet tej nie wierzy, Z którą aktualnie leży. (Jan Sztaudynger)


Rajska depesza Jabłek nie jadam, Zmądrzałem Adam. (Jan Sztaudynger)


Natychmiast Nie odkładaj niczego na potem, Gdy się spotkasz z ładnym kotem. (Jan Sztaudynger)


Plażowe referencje Najlepiej to widać na plaży, Że kobieta nie ma twarzy. (Jan Sztaudynger)


Cena świętości Była piękna, dobra, święta Do dziś płacę alimenta. (Jan Sztaudynger)


Ja i amor Kiedy przechodzi ładna dziewczyna- Zaraz mi Amor łuk napina. (Jan Sztaudynger)


O czterech szczeblach Jej drabina do kariery Ma cztery litery. (Jan Sztaudynger)



Rzekła lilia do motyla: "Nikt nie patrzy. Niech pan zapyla". (Jan Sztaudynger)


Sukcesy Nigdy mi nie odmówiły Te, które mi się śniły. (Jan Sztaudynger)


Wzdycham Wzdycham do własnej żony, Taki już jestem zboczony. (Jan Sztaudynger)






















































 
 
Design downloaded from free website templates.